Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 października 2010

ZŁOTE MYŚLI - cz. 3. Ostatnia?


Miało już ich więcej nie być, ale aż żal, by się zmarnowały. Na dobry początek tygodnia :-)


Szymon z mamą spacerują w deszczowy dzień:
mama - nie wolno skakać po kałużach
Szymon - no dobrze, będę chodził...


Lekcja techniki ze starszym bratem:
Igor - Szymuś, na co jest zmywarka, na prąd czy na baterie?
Szymon - na łyżeczki


Wieczór, Szymon szykuje się do spania. Mama niesie Igorowi pizze,
czego nie udaje się ukryć przed Szymkiem:
Szymek - mogę pizze?
mama - nie, ty już zjadłeś kolację
Szymon bardzo rozczarowany - mmm... kocham pizze...


Mama popłakuje zdenerwowana. Szymek pyta troskliwie:
- mama, ty płaczesz czy marudzisz?


Nie trzeba chyba dodawać, że po takim dictum nastrój mamy zmienił się diametralnie :-)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A wyobraźcie sobie, że był czas, gdy Szymek może i chciał coś powiedzieć, może i coś mówił, ale... 
Zobaczcie jak Szymon rozmawia z babcią. Konia z rzędem temu kto zgadnie, co autor miał na myśli...







niedziela, 27 czerwca 2010

REHABILITACJA :-)

Porządkując zdjęcia znaleźliśmy ten film. Musicie go zobaczyć :-) Teraz się wyda, jak wyglądała domowa rehabilitacja Szymka :-)
Na wokalu tata Piotr, "kameruje" starszy brat Igor.





Szymek "wyszedł" ze szpitala mając 5 miesięcy. Nie trzymał sztywno główki, nie unosił jej leżąc na brzuchu, nie wspominając o normalnej w tym wieku próbie siadania. Ponad rok rehabilitantka Ania (POZDRAWIAMY!!) uczyła Szymka tego, co inne dzieci nabywają z czasem same. Ćwiczyliśmy z Szymkiem przy każdej okazji. Jedno z ćwiczeń jest na filmiku, tylko wzbogacone o elementy muzykoterapii :-)

.

sobota, 13 lutego 2010

Czy wyglądam, jakbym miał chore serduszko?



To nie może się nie udać! Pomimo tego, że do zebrania mamy naprawdę sporą kwotę, to jesteśmy pewni, że się uda.
Akcję zaczął starszy brat Szymka. Igor przyszedł do nas z 5 Euro, które dostał od wujka. Położył banknot na stole i pyta: "ile jeszcze brakuje"?
Dzwonią do nas ludzie z Polski, a także z zagranicy. Pytają o Szymka, o jego zdrowie, jak się rozwija. I nie możemy wyjść z podziwu, że zupełnie obcy ludzie tak przejęli się naszą historią.
Bardzo Wam dziękujemy za wszelkie wsparcie!

Szymek co raz więcej mówi i już niedługo będziecie mogli z nim sami porozmawiać :) Jednak na razie trzeba korzystać z mini słowniczka szymko - polskiego. Poniżej wybór najciekawszych zwrotów:

wawa - ogórek (Szym uwielbia ogórki!)
bimba - brzuszek
kija - noga
nie ma działa puteł - komputer nie działa
oj dada bum bum - oj, samochody Igora
aga bum bum tuj - zatrzymaj się! jedzie samochód
dada bija - ja biję Igora
pupa kuku - idę zrobić kupę za krzesło
aga kake - uwaga skaczę
myju - poproszę szczoteczkę do zębów
pisiu - misiu
siusiu dyń dyń - nie chcę pieluchy!
i najmniej przez nas lubiane "nie a a, tajaj!"
czyli "ja nie chcę spać, wstajemy"...